O autorze
dr Marek Porzeżyński - doktor nauk prawnych, prawnik w kancelarii WKB specjalizujący się w zagadnieniach szeroko pojętego prawa własności intelektualnej i nowych technologii oraz mediów i reklamy. Popularyzator nauki.

Dyrektor Instytutu Badań nad Prawnymi Aspektami Nowych Technologii Future Institute, w ramach którego bada możliwości i implikacje prawne i społeczne wykorzystania najnowszych zdobyczy technologii.

Pracownik naukowo-dydaktyczny w Katedrze Prawa Informatycznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Absolwent Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie nadal rozwija się naukowo w ramach studiów inżynierskich na kierunku Informatyka Stosowana na Politechnice Warszawskiej.

Wkrótce sam naprawisz wszystkie sprzęty w swoim domu? UE pomoże!

Z pewnością wiele razy zastanawiałeś się dlaczego samochody wyprodukowane w połowie XX wieku jeżdżą do dzisiaj i często się świetnie spisują, podczas gdy te wyprodukowane pod koniec lat 90 ubiegłego stulecia lub na początku XXI wieku często "nie dożywają" pełnoletności?

Tak samo jest zresztą w przypadku innych sprzętów mechanicznych lub elektronicznych. Nie trzeba być szczególnie spostrzegawczym by zauważyć, że cykl życia produktów, jak określa się okres przydatności danego produktu do wykorzystania bez naturalnego pogorszenia się jego stanu, uległ znaczącemu zmniejszeniu w ostatnich dekadach. Każdy chyba doskonale wie jak często zmuszony jest do zmiany zużytych żarówek na nowe i ile wysiłku to kosztuje... W tym samym czasie nadal świeci żarówka zapalona po raz pierwszy w 1901 r., co można zresztą samemu zobaczyć tutaj.



Unia Europejska wyciąga pomocną dłoń! W ramach Sprawozdania z 9 czerwca 2017 r. w sprawie dłuższego cyklu życia produktów: korzyści dla konsumentów i przedsiębiorstw określono wytyczne i zalecenia dla wielu różnych branż celem zapobieżenia dalszemu skracaniu żywotności produktów zaproponowano projekt rezolucji w tym zakresie. Podkreśla się przy tym, że elementy takie "jak trwałość produktu, rozszerzona gwarancja, dostępność części zamiennych, łatwość dokonania naprawy i wymienialność komponentów powinny być ujęte w ofercie handlowej producenta i odpowiadać zróżnicowanym potrzebom, oczekiwaniom i preferencjom konsumentów, oraz że są to ważne aspekty konkurencji na wolnym rynku". Produkty powinny być zatem nie tylko zdecydowanie trwalsze, ale również powinny umożliwiać (w mniejszym lub większym zakresie) samodzielne naprawienie.

Zauważono przy tym również, że skracanie żywotności produktów może nie być jedynie wynikiem obniżenia jakości półproduktów (obok szeregu innych możliwości), ale również nieuczciwości ze strony producentów. W tym celu zaproponowano aby Komisja przedstawiła ogólnounijną definicję sztucznego skracania cyklu życia dóbr materialnych i oprogramowania. Zaapelowano również aby Komisja "przeanalizowała możliwość utworzenia niezależnego systemu testowania i wykrywania przypadków sztucznie skróconego cyklu życia produktów" i wprowadziła odpowiednie środki mające na celu przeciwdziałanie nieuczciwemu skracaniu żywotności.

Odniesiono się również do oprogramowania. Zauważono, że potrzeba wydłużenia cyklu życia dotyczy nie tylko produktów w materialnej postaci, ale również oprogramowania komputerowego. W tym celu zaapelowano aby producenci wprost wskazywali minimalny okres, w którym dostępne będą aktualizacje np. systemów operacyjnych, a w niektórych przypadkach nawet zagwarantowali dostępność poprawek.

Powyższe stanowi element projektu rezolucji Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów. Nie jest to zatem dokument wiążący. Wyznacza on jednak pewne cele i wskazuje drogę, którą UE chce podążać. Wydaje się, że pomysł jest dobry i zasługuje na pełną aprobatę. Bardzo często jednak w toku prac nad konkretnymi aktami prawnymi i w ramach "ucierania" stanowisk wyznaczony cel schodzi na drugi plan i ustępuje pola ogólnie pojmowanym interesom. Pozostaje mieć nadzieję i oczekiwać na dalszy rozwój zdarzeń.
Trwa ładowanie komentarzy...