O autorze
dr Marek Porzeżyński - doktor nauk prawnych, prawnik w kancelarii WKB specjalizujący się w zagadnieniach szeroko pojętego prawa własności intelektualnej i nowych technologii oraz mediów i reklamy. Popularyzator nauki.

Dyrektor Instytutu Badań nad Prawnymi Aspektami Nowych Technologii Future Institute, w ramach którego bada możliwości i implikacje prawne i społeczne wykorzystania najnowszych zdobyczy technologii.

Pracownik naukowo-dydaktyczny w Katedrze Prawa Informatycznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Absolwent Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie nadal rozwija się naukowo w ramach studiów inżynierskich na kierunku Informatyka Stosowana na Politechnice Warszawskiej.

Polska VS Innowacje. Kolejna odsłona bitwy

Fot. Pixabay
Bitwę przywołaną w tytule toczą od wielu lat wszystkie światowe gospodarki. Również i rodzimy prawodawca zdaje sobie sprawę, że inwestycje w działalność badawczo-rozwojową mogą przynieść w przyszłości wymierne korzyści gospodarcze. Dlatego też w dniu 23.11.2016 r. Prezydent podpisał ustawę z dnia 4 listopada 2016 roku o zmianie niektórych ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej. Trzeba nadmienić - kolejną "ustawę o innowacyjności".

Co więcej, po części dotyczącej samego aktu prawnego Prezydent Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami zespołów badawczych z najbardziej innowacyjnych spółek i przyjrzał się prezentacjom niektórych produktów. Wśród nich były między innymi OncoArendi Therapeutics badająca i komercjalizująca nowoczesne leki stosowane w terapii nowotworów, Moratex – innowacyjna kamizelka kuloodporna, oraz Braster – przenośny mammograf. Ta część była jednak stosunkowo krótka i pomijana przez większość mediów.



Jakie zmiany wprowadza ustawa o innowacyjności? Czy rzeczywiście potencjalne zmiany mogą mieć wpływ na rozwój działalności badawczej w naszym Państwie? Rządząca większość zabezpiecza się przed ewentualną krytyką fasadowości przyjętych rozwiązań wskazując, że jest to pierwsza (lub „mała”) ustawa o innowacyjności. Takie stwierdzenie odpowiednio nastawia do projektu jeszcze przed zapoznaniem się z nim.

Do najważniejszych elementów podpisanej ustawy należą:

1. Zniesienie opodatkowania od własności intelektualnej wnoszonej do spółki. Nie chodzi przy tym o wszelkie opodatkowanie, tylko o podatek dochodowy. Nie jest to również nowość ponieważ zaprezentowane rozwiązanie wydłuża jedynie zniesienie opodatkowania na mocy ustawy o innowacyjności z 2015 r.

2. Wydłużenie możliwości odliczenia kosztów na działalność badawczo-rozwojową. Ta zmiana wydaje się być jedną z najdonioślejszych. Wydłużenie z dotychczasowych 3 do 6 lat możliwości odliczania kosztów wynikających z działalności badawczo-rozwojowej zdecydowanie zwiększa potencjał w przypadku zamierzeń badawczych, które do chwili obecnej ze względu na przewlekłość i kosztochłonność mogły być wstrzymywane.

3. Obowiązkowe środki na komercjalizację wyników badań naukowych. Przewidziano obowiązek przeznaczenia 2% środków z dotacji przyznanej na utrzymanie potencjału badawczego na sfinansowanie działań związanych z komercjalizacją wyników badań naukowych. Niestety w tym przypadku należy zwrócić uwagę, że prezentowane rozwiązanie nie odpowiada na problemy związane z komercjalizacją wyników jedynie wymuszając stworzenie jakichkolwiek działań w tym kierunku, ze względu na obowiązek prawny.

4. Przewidziano również zwrot środków poniesionych na działalność badawczo-rozwojową dla nowych przedsiębiorstw. Jest jednocześnie haczyk – chodzi tylko o przedsiębiorców, którzy nie osiągnęli zysku. Co więcej zwrot dotyczy 18/19%, w zależności od sposobu rozliczania się, potencjalnego, ale niewykorzystanego odliczenia.

Oprócz wymienionych zachęt, projekt i komunikat jego dotyczący zawiera wiele innych elementów, które jednak nie wydają się mieć większego znaczenia. Jedynie powyższe udogodnienia mają szanse mieć jakikolwiek wpływ na rozwój sektora innowacyjnego. Zgodnie z założeniami i komunikatem przedstawionym przez kancelarię prezydenta „Ustawa określa pakiet rozwiązań mających na celu stworzenie bodźców dla działalności innowacyjnej, w szczególności poprzez ulgi podatkowe, ustabilizowanie finansowania komercjalizacji wyników badań naukowych czy ułatwienia proceduralne. Wszystkie te udogodnienia mają w konsekwencji pomóc w osiągnięciu planowanego na rok 2020 poziomu wydatków B+R o wysokości 1,7% PKB (w roku 2014 było to 0,94% PKB).” Czy jednak zapewnią taki wynik pozostaje pytaniem otwartym.

Większość przepisów prezentowanego aktu prawnego ma wejść w życie 30 dni po ogłoszeniu, z wyłączeniem przepisów podatkowych, które wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.
Trwa ładowanie komentarzy...